Kategorie

    • Nusia123
    • 11.01.2010
     

    Prosze wa napiszcie mi Charakterystyk Fileasa Fogga. Moze być tylko wygląd zewnętrzny.

    • hektor1
    • 11.01.2010
     
    Fileas Fogg to główny bohater książki pt. "W 80 dni dookoła świata". Jest tajemniczym mieszkańcem Londynu. Nikt nie wie, skąd ma majątek, nie jest członkiem żadnych ważnych stowarzyszeń w mieście. Należy jedynie do klubu "Reforma". Jest samotnikiem, niewiele wiadomo o jego przeszłości. Z tego, jak kieruje statkiem, wynika, że był marynarzem. Wiele również wie o świecie, zna jego zakątki.
    Fileas Fogg "(...) jest to meżczyzna około lat 40, o twarzy szlachetnie pięknej, o wysokiej postaci, której nie szpeciła lekko już zaznaczająca się tusza, blondyn o jasnych faworytach, z czołem gładkim i szerokim, o bladej cerze i wspaniałych zębach"
    Jest spokojny, flegmatyczny, o jasnym, badawczym spojrzeniu. Był typowym Anglikiem o zimnej krwi. Pan Fogg był usposobieniem spokoju i równowagi. Nikt i nic nie było w stanie poruszyc go, nie okazywał żadnych uczuć, ani wzruszenia. Działał z matematyczną wprost dokładnością. Zawsze przychodził w porę, nigdy zbyt późno ani za wcześnie. Miał ogromną wiedzę o świecie.
    Pan Fogg odznaczał się małomównoiścią i skrytoscią. Mówił krótko i zwięźle. Nie marnował czasu na bezcelową rozmowę. Jego opanowanie i owa małomównośc podkreślały tajemniczośc dżentelmena. Był bogaty, ale nie żył ponad stan. Miał dobre serce, gdy chodziło o sprawę szlachetną nie omieszkał ich wesprzec w sposób dyskretny.
    Był też bardzo szlachetny. Chciał oddac młodej Hindusce połowę swego majątku. Skromny i wspaniałomyślny. Nie był zarozumiały, dobrze traktował zaróno ludzi z wyzszych stref, jak i służbę, czy ludzi niższego stanu. Był wobec nich hojny. Łatwo również wybaczał winy. Nie robił wyrzutów lekkomyslnemu lokajowi, który wielokrotnie narażał go na rozmaite kłopoty. Bardzo dbał o swój honor. Gdy jankeski generał potrącił go podczas wiecu na ulicach San Francisco, obiecał mu pojedynek. Doszło do niego w pociągu jadącym do Nowego Yorku.
    Pan Fogg odznaczał się przede wszystkim ogromną punktualnością i dokładnością. Słyną ze swojej pedanterii. Był perfekcjonistą, wszystko co robił, było idealne.
    • Nati971
    • 14.03.2010
     
    1.Przedstawienie postaci :
    - Fileas Fogg,
    - Okoła 40 lat,
    - Mieszka w lądynie
    2.Cechy wyglądu zewnętrznego :
    - Piękna szlachetna twarz,
    - Blond włosy
    - Jasne faworyty (bokobrody),
    - szczupły,
    - szerokie i gładkie czoło,
    - blada cera,
    - siwe oczy,
    - ładne zdrowe zęby.
    3.Cechy charakteru, intelektu i usposobienia :
    - dokładny,
    - punktualny,
    - spokojny,
    - flegmatyczny,
    - opanowany,
    - zamknięty w sobie
    • ikcivax
    • 16.05.2010
     
    Bohaterem lektóry Juliusza Verne "W 80 dni dookoła świata" jest Fileas Fogg. Jest to mężczyzna około lat czterdziestu, o wysokim wzroście, o twarzy szlachetnej i pięknej, blondyn o jasnych faworytach, z czołem gładkim i szerokim, o bladej cerze i wspaniałych zębach".

    Spokojny, flegmatyczny, o jasnym, badawczym spojrzeniu, był typowym Anglikiem o zimnej krwi. Pan Fogg to uosobienie ścisłości i równowagi. Nikt i nic nie było w stanie go poruszyć, nie okazywał żadnych uczuć, ani wzruszenia, ani niepokoju. Działał zawsze z matematyczną wprost dokładnością. Zawsze przychodził w porę - nigdy zbyt późno ani za wcześnie. Miał ogromną wiedzę o świecie, choć nie wiadomo, czy wynikała ona z osobistych doświadczeń, czy raczej z oczytania.

    Pan Fogg odznaczał się małomównością i skrytością. Mówił krótko i zwięźle. Nie marnował czasu na bezcelową rozmowę. Jego opanowanie i małomówność podkreślały tajemniczość dżentelmena. Był bogaty, "nie był rozrzutny, ale nie był też i skąpy". Miał dobre serce: "Gdy chodziło o sprawę szlachetną, pożyteczną czy cel dobroczynny, wsparł w sposób dyskretny". Swą dobroć, poświęcenie traktował jako zwykły obowiązek. Tak było, gdy udał się na ratunek swego lokaja, wiedząc, że w ten sposób przegra zakład i będzie zrujnowany finansowo. Podobnymi pobudkami kierował się, gdy zdecydował się uratować od śmierci panią Audę.

    W sytuacjach tych wykazał się ogromną odwagą i dzielnością. Był też bardzo szlachetny. Chciał połowę swego majątku oddać młodej Hindusce, a gdy sądził, że przegrał zakład, oddał jej te resztki, które mu pozostały. Był skromny i wspaniałomyślny. Nie był zarozumiały. Dobrze traktowł zarówno ludzi z wyższych sfer, jak i służbę czy ludzi niższego stanu, był wobec nich hojny. Łatwo również wybaczał winy. Nie robił wyrzutów lekkomyślnemu lokajowi, który wielokrotnie narażał go na rozmaite kłopoty (np. opóźniał podróż, gdy zostali aresztowani za wejście do świątyni w obuwiu, czy dał podejść Fixowi i w ten sposób pan Fogg spóźnił się na statek do Jokohamy). Bardzo dbał o swój honor. Gdy jankeski generał potrącił go podczas wiecu na ulicach San Francisco, obiecał mu pojedynek. Doszło do niego w pociągu jadącym do Nowego Jorku . Pan Fogg jednak odznaczał się przede wszystkim ogromną punktualnością i matematyczną wprost dokładnością. Słynął ze swej pedanterii. Był perfekcjonistą, wszystko co robił, robił idealnie. Nawet woda do golenia musiała mieć stałą, jednakową temperaturę. Gdy była o dwa stopnie chłodniejsza - lokaj tracił pracę. Było to męczące dla otoczenia.



    Sądzę, że Fileas Fogg, mimo całej swej sztywności i flegmatyczności, był wspaniałym człowiekiem, od którego moglibyśmy się wiele rzeczy nauczyć, choćby jak z męstwem stawiać czoło przeciwieństwom losu, czy też, jeśli już do tego dojdzie, jak ze spokojem znosić wszelki porażki i niepowodzenia. Bycie dżentelmenem to bardzo wielka rzecz.
    • PaulinkuS
    • 16.05.2010
     
    Fileas Fogg to bohater lektury Juliusza Verne ,,W 80 dni dookoła świata". Z pochodzenia Anglik, zamieszkujący Londyn; nie był on jednak typowym londyńczykiem: ,,Nie widywano go nigdy ani na giełdzie, ani w banku, ani w żadnym z kantorów City.
    Fileas Fogg był mężczyzną urodziwym i wytwornym, nosił wąsy i faworyty, miał około czterdziestu lat; był niezwykłym dżentelmenem.
    Bohater lektury to człowiek bogaty, nie rozrzutny, ale też nie skąpy.
    ,,Rzadko można było spotkać kogoś równie zamkniętego w sobie". Pan Fogg był człowiekiem samotnym, bez żony, rodziny, a nawet przyjaciół. Człowiek tajemniczy, robiący wszystko z matematyczną precyzją. Każdy dzień miał zaplanowany co do minuty.
    Nawet w sytuacjach krytycznych zachowywał zimną krew, co świadczyło o jego opanowaniu, inteligencji i wielkiej odwadze. Nigdy nie dał ponieść się emocjom.
    Fileas Fogg pokazał, że ma wiele zalet; zawsze znajdywał we wszystkim pozytywną stronę. Nigdy nie pokazywał tego po sobie, ale w głębi duszy był naprawdę dobrym, wrażliwym człowiekiem.
    • slodziak1998
    • 28.04.2011
     
    Głównym bohaterem powieści Juliusza Verne’a „W 80 dni dookoła świata” jest Fileas Fogg, czterdziestoletni angielski dżentelmen, o którym mówiono, że z twarzy przypomina Byrona.

    Fileas Fogg był niezwykle opanowanym człowiekiem. Nigdy nie ulegał emocjom, tak jakby wszystko co się stanie było przez niego przewidziane. Jego zachowanie świadczyło o tym, że był bardzo dokładny – wszystkie ubrania i rzeczy miał idealnie poskładane, nie tolerował nawet dwuminutowego spóźnienia. Mówił mało i lakonicznie, co dodawało tajemniczości jego osobie. Jednak nie był istotą bez serca – gdy nadarzyła się okazja nie omieszkał wesprzeć jakiejś akcji charytatywnej. Był typowym flegmatycznym Anglikiem, o którym Jan Obieżyświat, po pierwszej rozmowie pomyślał, że figury woskowe u pani Tussaud mają więcej życia niż jego nowy pan. Fileas Fogg był cudownie zrównoważony oraz matematycznie dokładny – nie pozwalał sobie na żadne zbyteczne ruchy. Nawet tuż po tym jak założył się o dwadzieścia tysięcy funtów grał dalej w karty:
    „Jestem zawsze gotów – odparł z całym spokojem niezwykły dżentelmen i rozdając karty rzekł: odpowiadam karem. Pan wychodzi, panie Stuart.” Nawet w sytuacjach kryzysowych i tych, w których zwykły człowiek byłby przestraszony do granic możliwości pan Fileas Fogg zachowywał zimną krew i postępował „jakby nigdy nic”. Kiedy podróżował na słoniu i był podrzucany i obijany o ściany kosza, w którym siedział to po podróży wyglądał tak świeżo jakby co dopiero wyszedł z pościeli, zaś jego towarzysz dotarł do celu „wymięty” i zupełnie rozbity. Generał stwierdził, że :”Ten człowiek musi być chyba z żelaza”, co jedynie w małej części oddawało siłę opanowania Fogga.Główny bohater powieści był także człowiekiem pewnym siebie – po pierwsze, bo założył się, że opłynie świat w osiemdziesiąt dni i po drugie, bo zdecydował się uratować panią Audę z rąk tubylców, co mogło się dla niego skończyć powolną i okrutną śmiercią. Wtedy też przyznał się do swoich towarzyszy podróży, że ma niekiedy serce, gdy czas na to pozwala. Gdy dama okazywała mu swą wdzięczność to zachowywał się oschle skrzętnie skrywając prawdziwe uczucia. Nigdy, ani gestem, ani słowem nie okazał żadnego wzruszenia, wypełniając obowiązek grzeczności „ z wdziękiem automatu”. Wreszcie nadeszła chwila, w której flegmatyczny Anglik naprawdę mi zaimponował rzucając wszystko na szalę, aby wyrwać swego sługę z rąk czerwonoskórych:„Odnajdę go martwym lub żywym.”
    Musiał wypełnić swój obowiązek nawet za cenę przegrania zakładu.
    Nasz bohater jest człowiekiem niezwyle odważnym i prawym i myślę, że przy

    całej swej zewnętrznej oschłości także bardzo wrażliwym.
    • ciambor
    • 13.05.2012
     
    siema
 

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Możesz zablokować cookies zmieniając ustawienia w Twojej przeglądarce.