Kategorie

    • nordab5
    • 5.11.2009
     

    Właśnie przerabiamy "W 80 dni dookoła świata" Juliusza Verne.Prawie nic nie przeczytałem.Jutro robimy tak że ja jestem Fileas Fogg a reszta klasy dziennikarzami i oni mi będą zadawali pytania.Ok,koledzy by mi dali te pytania ale najgorsze jest to że nauczycielka też będzie zadawać pytania.I jak coś źle to mam lufe.Ale jak najwięcej tego ma być wtedy dam te obiecane 30 szóstek!!!Obiecuje.a jeśli nie to dam te szóstki ale dużo mnej.A więc błagam jeszcze raz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    •  
      MiśkaMoniśka
    • 5.11.2009
     
    FILEAS FOGG

    J. Verne W 80 dni dookoła świata, bohater główny; podróżnik, odbył wyprawę dookoła świata.

    Wygląd: "(...) jest to mężczyzna około lat czterdziestu, o twarzy szlachetnej i pięknej, o wysokiej postaci, której nie szpeciła lekko już zaznaczająca się tusza, blondyn o jasnych faworytach, z czołem gładkim i szerokim, o bladej cerze i wspaniałych zębach".

    Życiorys: Fileas Fogg to człowiek jeszcze młody, ale bardzo dystyngowany. Jest typowym dżentelmenem angielskim. Wyróżnia się jednak tajemniczością. Nikt nie wie, skąd ma majątek, nie należy do żadnych ważnych instytucji w mieście. Należy jedynie do klubu "Reforma". Jest samotnikiem, niewiele wiadomo o jego przeszłości. Z tego, jak kieruje statkiem, wynika, że był marynarzem. Wiele również wie o świecie, zna jego zakątki.

    Charakterystyka: Spokojny, flegmatyczny, o jasnym, badawczym spojrzeniu, był typowym Anglikiem o zimnej krwi. Pan Fogg to uosobienie ścisłości i równowagi. Nikt i nic nie było w stanie go poruszyć, nie okazywał żadnych uczuć, ani wzruszenia, ani niepokoju. Działał zawsze z matematyczną wprost dokładnością. Zawsze przychodził w porę - nigdy zbyt późno ani za wcześnie. Miał ogromną wiedzę o świecie, choć nie wiadomo, czy wynikała ona z osobistych doświadczeń, czy raczej z oczytania.

    Pan Fogg odznaczał się małomównością i skrytością. Mówił krótko i zwięźle. Nie marnował czasu na bezcelową rozmowę. Jego opanowanie i owa małomówność podkreślały tajemniczość dżentelmena. Był bogaty, ale nie żył ponad stan. "Nie był rozrzutny, ale nie był też i skąpy". Miał dobre serce: "Gdy chodziło o sprawę szlachetną, pożyteczną czy cel dobroczynny, nie omieszkał ich wesprzeć w sposób dyskretny". Nie afiszował się ze swą szlachetnością wobec innych. Swą dobroć, poświęcenie traktował jako zwykły obowiązek. Tak było, gdy udał się na ratunek swego lokaja, wiedząc, że w ten sposób przegra zakład i będzie zrujnowany finansowo. Podobnymi pobudkami kierował się, gdy zdecydował się uratować od śmierci mającą spłonąć na stosie panią Audę.

    W sytuacjach tych wykazał się ogromną odwagą i dzielnością. Był też bardzo szlachetny. Chciał połowę swego majątku oddać młodej Hindusce, a gdy sądził, że przegrał zakład, oddał jej te resztki, które mu pozostały. Był skromny i wspaniałomyślny. Nie był zarozumiały. Dobrze traktowł zarówno ludzi z wyższych sfer, jak i służbę czy ludzi niższego stanu, był wobec nich hojny. Łatwo również wybaczał winy. Nie robił wyrzutów lekkomyślnemu lokajowi, który wielokrotnie narażał go na rozmaite kłopoty (np. opóźniał podróż, gdy zostali aresztowani za wejście do świątyni w obuwiu, czy dał podejść Fixowi i w ten sposób pan Fogg spóźnił się na statek do Jokohamy). Bardzo dbał o swój honor. Gdy jankeski generał potrącił go podczas wiecu na ulicach San Francisco, obiecał mu pojedynek. Doszło do niego w pociągu jadącym do Nowego Jorku (przerwali go Indianie). Pan Fogg jednak odznaczał się przede wszystkim ogromną punktualnością i matematyczną wprost dokładnością. Słynął ze swej pedanterii. Był perfekcjonistą, wszystko co robił, robił idealnie. Nawet woda do golenia musiała mieć stałą, jednakową temperaturę. Gdy była o dwa stopnie chłodniejsza - lokaj tracił pracę. Było to męczące dla otoczenia.

    Rola w utworze: Mimo swych dosyć uciążliwych obyczajów i zachowań, takich jak nadmierna pedanteria, dokładność, małomówność i surowość w obejściu, pan Fogg to człowiek dzielny i dobry. Niejednokrotnie udowodnił to podczas swej podróży dookoła świata. Był to człowiek, na którego zawsze można liczyć. On nie zostawił nikogo w potrzebie i nie odwracał się od potrzebujących. Nawet swe wygrane w kartach przeznaczał na cele dobroczynne. Dlatego jest to postać, która zasługuje na szacunek.
    •  
      MiśkaMoniśka
    • 5.11.2009
     
    i jeszcze drugie:


    Głównym bohaterem powieści Juliusza Verne’a „W 80 dni dookoła świata” jest Fileas Fogg, czterdziestoletni angielski dżentelmen, o którym mówiono, że z twarzy przypomina Byrona.

    Fileas Fogg był niezwykle opanowanym człowiekiem. Nigdy nie ulegał emocjom, tak jakby wszystko co się stanie było przez niego przewidziane. Jego zachowanie świadczyło o tym, że był bardzo dokładny – wszystkie ubrania i rzeczy miał idealnie poskładane, nie tolerował nawet dwuminutowego spóźnienia. Mówił mało i lakonicznie, co dodawało tajemniczości jego osobie. Jednak nie był istotą bez serca – gdy nadarzyła się okazja nie omieszkał wesprzeć jakiejś akcji charytatywnej. Był typowym flegmatycznym Anglikiem, o którym Jan Obieżyświat, po pierwszej rozmowie pomyślał, że figury woskowe u pani Tussaud mają więcej życia niż jego nowy pan. Fileas Fogg był cudownie zrównoważony oraz matematycznie dokładny – nie pozwalał sobie na żadne zbyteczne ruchy. Nawet tuż po tym jak założył się o dwadzieścia tysięcy funtów grał dalej w karty:
    „Jestem zawsze gotów – odparł z całym spokojem niezwykły dżentelmen i rozdając karty rzekł: odpowiadam karem. Pan wychodzi, panie Stuart.” Nawet w sytuacjach kryzysowych i tych, w których zwykły człowiek byłby przestraszony do granic możliwości pan Fileas Fogg zachowywał zimną krew i postępował „jakby nigdy nic”. Kiedy podróżował na słoniu i był podrzucany i obijany o ściany kosza, w którym siedział to po podróży wyglądał tak świeżo jakby co dopiero wyszedł z pościeli, zaś jego towarzysz dotarł do celu „wymięty” i zupełnie rozbity. Generał stwierdził, że :”Ten człowiek musi być chyba z żelaza”, co jedynie w małej części oddawało siłę opanowania Fogga.Główny bohater powieści był także człowiekiem pewnym siebie – po pierwsze, bo założył się, że opłynie świat w osiemdziesiąt dni i po drugie, bo zdecydował się uratować panią Audę z rąk tubylców, co mogło się dla niego skończyć powolną i okrutną śmiercią. Wtedy też przyznał się do swoich towarzyszy podróży, że ma niekiedy serce, gdy czas na to pozwala. Gdy dama okazywała mu swą wdzięczność to zachowywał się oschle skrzętnie skrywając prawdziwe uczucia. Nigdy, ani gestem, ani słowem nie okazał żadnego wzruszenia, wypełniając obowiązek grzeczności „ z wdziękiem automatu”. Wreszcie nadeszła chwila, w której flegmatyczny Anglik naprawdę mi zaimponował rzucając wszystko na szalę, aby wyrwać swego sługę z rąk czerwonoskórych:„Odnajdę go martwym lub żywym.”
    Musiał wypełnić swój obowiązek nawet za cenę przegrania zakładu.
    Nasz bohater jest człowiekiem niezwykle odważnym i prawym i myślę, że przy całej swej zewnętrznej oschłości także bardzo wrażliwym.
    • olaslub
    • 6.11.2009
     
    jeszcze drugie:


    Głównym bohaterem powieści Juliusza Verne’a „W 80 dni dookoła świata” jest Fileas Fogg, czterdziestoletni angielski dżentelmen, o którym mówiono, że z twarzy przypomina Byrona.

    Fileas Fogg był niezwykle opanowanym człowiekiem. Nigdy nie ulegał emocjom, tak jakby wszystko co się stanie było przez niego przewidziane. Jego zachowanie świadczyło o tym, że był bardzo dokładny – wszystkie ubrania i rzeczy miał idealnie poskładane, nie tolerował nawet dwuminutowego spóźnienia. Mówił mało i lakonicznie, co dodawało tajemniczości jego osobie. Jednak nie był istotą bez serca – gdy nadarzyła się okazja nie omieszkał wesprzeć jakiejś akcji charytatywnej. Był typowym flegmatycznym Anglikiem, o którym Jan Obieżyświat, po pierwszej rozmowie pomyślał, że figury woskowe u pani Tussaud mają więcej życia niż jego nowy pan. Fileas Fogg był cudownie zrównoważony oraz matematycznie dokładny – nie pozwalał sobie na żadne zbyteczne ruchy. Nawet tuż po tym jak założył się o dwadzieścia tysięcy funtów grał dalej w karty:
    „Jestem zawsze gotów – odparł z całym spokojem niezwykły dżentelmen i rozdając karty rzekł: odpowiadam karem. Pan wychodzi, panie Stuart.” Nawet w sytuacjach kryzysowych i tych, w których zwykły człowiek byłby przestraszony do granic możliwości pan Fileas Fogg zachowywał zimną krew i postępował „jakby nigdy nic”. Kiedy podróżował na słoniu i był podrzucany i obijany o ściany kosza, w którym siedział to po podróży wyglądał tak świeżo jakby co dopiero wyszedł z pościeli, zaś jego towarzysz dotarł do celu „wymięty” i zupełnie rozbity. Generał stwierdził, że :”Ten człowiek musi być chyba z żelaza”, co jedynie w małej części oddawało siłę opanowania Fogga.Główny bohater powieści był także człowiekiem pewnym siebie – po pierwsze, bo założył się, że opłynie świat w osiemdziesiąt dni i po drugie, bo zdecydował się uratować panią Audę z rąk tubylców, co mogło się dla niego skończyć powolną i okrutną śmiercią. Wtedy też przyznał się do swoich towarzyszy podróży, że ma niekiedy serce, gdy czas na to pozwala. Gdy dama okazywała mu swą wdzięczność to zachowywał się oschle skrzętnie skrywając prawdziwe uczucia. Nigdy, ani gestem, ani słowem nie okazał żadnego wzruszenia, wypełniając obowiązek grzeczności „ z wdziękiem automatu”. Wreszcie nadeszła chwila, w której flegmatyczny Anglik naprawdę mi zaimponował rzucając wszystko na szalę, aby wyrwać swego sługę z rąk czerwonoskórych:„Odnajdę go martwym lub żywym.”
    Musiał wypełnić swój obowiązek nawet za cenę przegrania zakładu.
    Nasz bohater jest człowiekiem niezwykle odważnym i prawym i myślę, że przy całej swej zewnętrznej oschłości także bardzo wrażliwym.
    •  
      ola13
    • 6.11.2009
     
    Filip Fogg

    Już na wstępie powieści narrator mówi, że Fogg był osobą niezwykle tajemniczą, oryginalną i wzbudzającą ogólną ciekawość. Był przystojnym i eleganckim dżentelmenem, a jego główną cechą była punktualność i dokładność. Pan Fogg działał codziennie według ustalonego co do minuty planu i tego wymagał od swojego służącego, Jana Passepartout. Był człowiekiem małomównym i zamkniętym w sobie. Trudno było zorientować się, co myśli i czuje, bo rzadko ujawniał swoje uczucia. Nie zwykł okazywać emocji, smutku, radości. Był zawsze spokojny i opanowany.

    Oto, jak widział go jego służący, Jan Passepartout: „Kilka minut wystarczyło, by nowy służący trafnie ocenił swego pana. Domyślił się, że musi mieć lat ze czterdzieści, uznał że figurę ma nienaganną, postawę szlachetną, że blond włosy jego i faworyty pielęgnowane są przez najlepszego fryzjera i że posiada spokój i godność w ruchach. Spokojny, flegmatyczny, o oku czystym, nieruchomej powiece, był typem zimnokrwistego Anglika. Jego przysłowiowa punktualność wzbudzała podziw we wszystkich.”

    Jego zalety ujawniły się w czasie podróży dookoła świata. Okazało się, że pan Fogg umie odróżnić rzeczy ważne od mniej ważnych. Kiedy na swojej drodze spotkał panią Audę - piękną Hinduskę potrzebującą pomocy, nie wahał się ją ratować, mimo że groziło to opóźnieniem podróży. Kiedy zobaczył, jak bardzo pomaga mu przewodnik słoni i jak ryzykuje własnym życiem, podarował mu słonia, choć kosztował on majątek. Taka była według pana Fogga cena za poświęcenie.

    Pan Fogg zmienił się trochę podczas podróży. Po pierwsze przestał traktować Passepartout jak obcego sobie człowieka, zwykłego służącego, a zaczął go traktować jak oddanego przyjaciela. Świadczy o tym fakt, że kiedy w Bombaju (na początku powieści) Janowi groziło aresztowanie, Fogg powiedział, że to nie opóźni jego podróży, gdyż po prostu zostawi służącego, aby odsiedział karę. Natomiast pod koniec podróży, w Stanach Zjednoczonych sam wyruszył mu na ratunek i wyratował z rąk Indian, nie dbając o czas.

    We wszystkich chwilach, nawet najbardziej dramatycznych, pan Fogg zachowywał kamienny spokój. Nie oparł się wzruszeniu tylko raz - kiedy wyznawał pani Audzie miłość i kiedy usłyszał od niej, że go kocha.

    Pan Fogg to niezwykła postać. Podróżnik, angielski dżentelmen, człowiek gotów na wielkie ryzyko, dobry przyjaciel i towarzysz podróży.
    •  
      ola13
    • 6.11.2009
     
    i drugie
    Akcja powieści Juliusz Verne'a zatytułowanej "W osiemdziesiąt dni dookoła świata" koncentruje się wokół postaci Fileasa Fogga, Anglika będącego w każdym calu dżentelmenem. Powiadano o nim, że nieco przypomina wielkiego poetę angielskiego Georga Byrona.

    Nasz bohater był typowym, pedantycznym oraz flegmatycznym anglikiem, którego niewiele rzeczy na ziemi i niebie byłoby w stanie wyprowadzić ze stanu równowagi. O jego dokładności i dyscyplinie wewnętrznej może świadczyć choćby to, w jaki sposób traktował codzienną toaletę, czy też jego stosunek do punktualności. Nikt nigdy nie słyszał, aby pan Fileas Fogg kiedykolwiek się spóźnił choćby o minutę, a jego ubrania zawsze były równo ułożone w kostkę. Nidy też nie okazywał podenerwowania, jakkolwiek tuż po tym, jak przyjął zakład o dwadzieścia tysięcy, które stanowiły cały jego majątek, moglibyśmy oczekiwać takiej reakcji, ale on po prostu grał dalej w karty "Jestem zawsze gotów - odparł z całym spokojem niezwykły dżentelmen i rozdając karty rzekł: odpowiadam karem. Pan wychodzi, panie Stuart.". To stoickie wręcz opanowanie wielce mu pomagało w różnych tarapatach, w które podczas swej podróży dookoła świata wpadał. Oczywiście, żadna zła dola nie mogła odmienić jego zawsze eleganckiego i zadbanego wyglądu. Po zakończeniu podróży słoniem, którą miał szanse odbyć w Indiach, jego towarzysze nie wyglądali za szczególnie, on zaś jakby dopiero co wyszedł z domu.


    Mimo całej swej flegmatyczności Fogg potrafił podejmować szybkie i zdecydowane decyzje. Świadczyć może o tym jego reakcja na propozycje zakładu, którego konsekwencją była jego wyprawa, lub też szybkie działania, które przedsięwziął, aby ocalić Audę, mająca by spaloną przez wyznawców straszliwej bogini śmierci - Kali.

    Będąc dżentelmenem w każdym calu Fogg nie okazywał swych uczuć na zewnątrz, dlatego też Auda nie za szybko mogła się zorientować, że jej uczucia do niego są odwzajemniane. Oczywiście, był dla niej miły, uprzejmy, wręcz… dżentelmeński, ale wszystko to było spełniane " z wdziękiem automatu". I jakoś talk bez osobistego zaangażowania. Na szczęście podróż oraz obecność tak wdzięcznej istoty, jaką była Auda, nieco otworzyły naszego bohatera, w każdym razie na tyle, że był w stanie wyznać jej miłość.

    Sądzę, że Fileas Fogg, mimo całej swej sztywności i flegmatyczności, był wspaniałym człowiekiem, od którego moglibyśmy się wiele rzeczy nauczyć, choćby jak z męstwem stawiać czoło przeciwieństwom losu, czy też, jeśli już do tego dojdzie, jak ze spokojem znosić wszelki porażki i niepowodzenia. Bycie dżentelmenem to wszakże wielka rzecz.
    • olapp
    • 4.03.2010
     
    Fileas Fogg był londyńczykiem,mieszkał przy Saville Row 7.
    Był członkiem Reform-Clubu,miał około czterdziestu lat.
    Był przystojny i elegancki,dość wysoki,niezbyt otyły.Jasnowłosy,nosił bokobrody miał bladą twarz i piękne zęby.
    Podobnym był do Byrona.Nie był towarzyski.Był tajemniczy.
    Nie był rozrzutny ani też skąpy,ależ gdy była jakaś akcja charetatywna to dołożył się z całym sercem nikomu o tym nie mówiąc.Prawdziwy anglik z zimną krwią.Był to dobry przyjaciel.
    Osoba ta była flegmatyczna i refleksyjna.Człowiek zamkniety w sobie,małomówny.Jego zaletą było to,że był bardzo punktualny i dokładny.Nigdy sie nie spieszył zawsze szedł swoim krokiem.Stosował sie do rozpiski zajęć w której było wszystko ustalone gdzie i o jakiej porze co trzeba robić.Miał dobre serce.
    Był niezwykłym podróżnikiem tylko nikt o nim całej prawdy nie wiedział.
    Uważam,że Fileas Fogg to bardzo spokojny człowiek i troche dziwaczny.Nie ważne czy ma dużo zalet,ale i tak można go polubić.
    • olapp
    • 4.03.2010
     
    i jeszcze drugie ;)
    Przedstawienie postaci:
    _ Fileas Fogg
    -około 40 lat
    -mieszkał w Londynie( Saville Row Burlington Garden 7)
    -członek klubu ,, Reforma"
    -samotny (potem wziął ślub z audą)
    -zamożny
    -miał jednego służacego(Jana Obieżyświata)


    Cechy fizyczne, wygląd zewnętrzny:
    -jasnowłosy
    -bokobrody
    -niebieskie oczy
    -rumiana twarz
    -silna budowa ciała
    -wysoki, niezbyt otyły
    -zadbane zęby
    -ogólnie zadbany
    porząde:
    -surduty
    -kamizelki
    -spodnie
    -fraki

    Cechy charakteru:
    -zamknięty w sobie, milczący, małomówny
    -spokojny, flegmatyczny, zrównoważony
    - punktualny
    -opanowany
    -prawdziwy dżentelmen
    -urodziwy
    -wytworny
    -tajemniczy
    -inteligentny
    -odważny
    -dobry
    -wrażliwy( chociaż to ukrywa)
    -dokładny
    -pewny siebie
    -czasem sklęty.
    Umiejętności:
    -ogromna wiedza geograficzna
    -doskonała organizacja czasu
    -dobrze strzelał( skoro podją się bitwy;)
    -bardzo dobrze grał w wista
    • Nati971
    • 14.03.2010
     
    1.Przedstawienie postaci :
    - Fileas Fogg,
    - Okoła 40 lat,
    - Mieszka w lądynie
    2.Cechy wyglądu zewnętrznego :
    - Piękna szlachetna twarz,
    - Blond włosy
    - Jasne faworyty (bokobrody),
    - szczupły,
    - szerokie i gładkie czoło,
    - blada cera,
    - siwe oczy,
    - ładne zdrowe zęby.
    3.Cechy charakteru, intelektu i usposobienia :
    - dokładny,
    - punktualny,
    - spokojny,
    - flegmatyczny,
    - opanowany,
    - zamknięty w sobie
    • weronikaszewc
    • 16.01.2012
     
    A macie coś jak ratował Panią Audę
    • YOMAN
    • 28.02.2012
     
    i
 

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Możesz zablokować cookies zmieniając ustawienia w Twojej przeglądarce.