Mini ankieta
Podaj rok urodzenia:

Kategorie


  1.  
    Opisz dom w Czarnolesie ( z działu o Janie Kochanowskim )
    proszę o pomoc i z góry dziękuję! :)
    P.S. na pół strony w zeszycie!
  2.  
    Na dom w Czarnolesie to utwór o charakterze religijnym. Tytuł wiersza wskazuje też na jego autobiografizm, pozwala to odczytywać fraszkę jako osobistą modlitwę Kochanowskiego.

    Wiersz ma budowę stychiczną, składa się z ośmiu wersów trzynastozgłoskowych, ze średniówką po siódmej sylabie. Występują najczęstsze u Kochanowskiego rymy parzyste, żeńskie, dokładne.

    Utwór ten to doskonały przykład fraszki poważnej, utrzymanej w tonie intymnego wyznania. Na dom w Czarnolasie rozpoczyna się apostrofą do Boga, jako władcy ludzkiego życia:
    Panie, to moja praca, a zdarzenie Twoje;
    Raczyż błogosławieństwo dać do końca swoje!


    Na dom w Czarnolesie - analiza i interpretacja
    © - artykuł chroniony prawem autorskim - zasady korzystania


    Wyłącz reklamy na
    miesiąc • rok

    Na dom w Czarnolesie to utwór o charakterze religijnym. Tytuł wiersza wskazuje też na jego autobiografizm, pozwala to odczytywać fraszkę jako osobistą modlitwę Kochanowskiego.

    Wiersz ma budowę stychiczną, składa się z ośmiu wersów trzynastozgłoskowych, ze średniówką po siódmej sylabie. Występują najczęstsze u Kochanowskiego rymy parzyste, żeńskie, dokładne.

    ... czytaj dalej
    Reklamy OnetKontekst
    - klp.pl bez reklam, 30 dni tylko 1,22 zl. Zamow teraz!

    Utwór ten to doskonały przykład fraszki poważnej, utrzymanej w tonie intymnego wyznania. Na dom w Czarnolasie rozpoczyna się apostrofą do Boga, jako władcy ludzkiego życia:
    Panie, to moja praca, a zdarzenie Twoje;
    Raczyż błogosławieństwo dać do końca swoje!

    Zwrot poety jest pełen pokory, choć dom w Czarnolesie jest efektem jego pracy, to szczęście jakiego tam doznaje zależy od Boga, dlatego podmiot zwraca się do Niego z prośbą o dalsze błogosławieństwo. Poeta przeciwstawia wszelkie bogactwa tego świata, najpiękniejsze, najdostatniejsze domy swojej posiadłości, w której zaznał tyle szczęścia:
    Inszy niechaj pałace marmorowe mają
    I szczerym złotogłowem ściany obijają,
    Ja, Panie, niechaj mieszkam w tym gnieździe ojczystym,

    Nie bogactwo okazuje się najważniejsze, ale „gniazdo ojczyste”, miejsce związane z tożsamością poety. Dalej wymienia inne podstawowe dary, o które prosi Pana:
    A Ty mnie zdrowiem opatrz i sumnieniem czystym,
    Pożywieniem uczciwym, ludzką życzliwością,
    Obyczajami znośnymi, nieprzykrą starością.

    Szczęście w wydaniu Jana z Czarnolasu składa się z bardzo prostych rzeczy: zdrowia, sumienia czystego, życzliwości ludzi, pożywienia, itd. Wszytko to jednak jest rozpatrywane w kategoriach daru boskiego, o który prosi się z pokorą.