DODAJ ZADANIE




Kategorie

  1.  
    Opisz tydzień średniowiecznego szpiega proszę bez błędów i bardzo rozbudowane ma zająć 4 kartki A4
  2.  
    Właśnie wyszedłem z kościoła. Jego bryła jest przepiękną, strzelistą budowlą. W naszym niewielki miasteczku jest to najbardziej okazałe miejsce. Bardzo podobają mi się msze święte, jednak kapłan wygłasza kazania po łacinie i pomimo, że uczę się dosyć pilnie tego pięknego języka w szkole przyklasztornej, nie zrozumiałem wszystkiego, o czym nauczał kapłan. Czasami myślę, że dobrze byłoby, gdyby msza mogła być odprawiana tak, by wszyscy ją mogli zrozumieć. Często widzę, jak ludzie śpiewają pobożne pieśni bądź modlą się razem z kapłanem, ale nie rozumieją, co właściwie mówią. Mamy tam przepiękne freski i witraże, przedstawiające sceny z życia Chrystusa i świętych. Nasz nauczyciel opowiada nam niekiedy o wizjach, jakie namalowali wielcy artyści, na przykład Hans Memling i Hieronim Bosh. To, jak wyobrażali sobie piekło, bardzo mnie przeraziło. Wiem na pewno, że nie chciał bym tam trafić po śmierci.

    Uczę się także w szkole, że daleko od nas mieszkają ludy, które nie znają Boga i wierzą w jakieś inne bóstwa. Nie jest to dobre, więc chrześcijańscy władcy z rozkazu papieża organizują wojny z niewiernymi, bezczeszczącymi ziemie, po których niegdyś chadzał Chrystus z apostołami. Takich niewiernych nazywa się Saracenami. Moim nauczycielem jest zakonnik, bo obecnie tylko oni potrafią czytać i pisać. Dopiero kiedy zacząłem się uczyć, zrozumiałem dlaczego mają miejsce różne wydarzenia. W dzieciństwie bardzo bałem się smoków, moja mama opowiadał mi, że te kreatury pojawiały się znienacka i pustoszyły wsie i miasta. Teraz wiem już, że u nas na pewno nie ma smoków, ale nie jestem pewien ,czy w odległych krainach gdzieś za granicą nie żyje gdzieś taki gad. Wystrzegam się bardzo czarownic, bo potrafią podobno zaklęciem zmienić człowieka w zwierze, odebrać krowie mleko, czy też sprowadzić chorobę na złorzeczącego im człowieka. Słyszałem od mojego nauczyciela, że za granicą bardzo często czarownice pali się na stosach. Oczywiście nie jest łatwo złapać taką babichę. Najczęściej ma rude włosy, krzywy nos, wielki brzuch i ma czarnego kota. Kiedy już zostanie złapana, jest wiele sposobów, żeby udowodnić to, że taka kobieta posługuję się czarami. Można ją na przykład wrzucić do jeziora i jeśli tonie, oznacza to , że jest zwyczajna kobietą. Jeśli jednak utrzymuje się na powierzchni to z pewnością dokonuje tego przy pomocy czarnej magii. Modlę się dużo i myślę, że pozwoli mi to uniknąć uroku, który taka czarownica mogła by na mnie rzucić
    W naszym miasteczku znajduje się rynek, na którym odbywają się co tydzień jarmarki. Często przyjeżdżają na nie zagraniczni kupcy, przywożący fantastyczne ozdoby, stroje , broń. Lubię słuchać ich śmiesznej, niezrozumiałej mowy, która brzmi niczym grzechotanie monet, przesypujących się z ręki do ręki. Handlarze, którzy przywożą kosztowności muszą uważać na liczne gromady zbójców, które czatują na łatwy zarobek. Schwytani złodzieje i inni złoczyńcy są wyjątkowo okrutnie karani za swoje występki. Najpierw oczekują na wyrok w dobrze pilnowanych lochach, a potem, zależnie od tego, jak groźne było ich wykroczenie, zostają publicznie ukarani. Kilka razy uczestniczyłem w egzekucjach ,dokonywanych na zabójcach. Nieszczęśnicy, którzy pozbawili życia swoje ofiary, zostają najczęściej skazani na ścięcie przez kata
 

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Możesz zablokować cookies zmieniając ustawienia w Twojej przeglądarce.