Mini ankieta
Podaj rok urodzenia:




Kategorie

  1.  
    W kontekście całego utworu omów przytoczony fragment świętoszka moliera jako demaskację hipokryzji religijnej



    Muszę napisać prace semestralna do LO zaocznego

    dobrze by bylo jak by bylo napisane na 2 strony A4



    tekst do pracy:

    Molier Świętoszek (fragment)

    ELMIRA

    Mój Boże, miłość pańska jakże jest gwałtowną!

    Jej tyrania mnie w trwogę wprawia niewymowną!

    Jak łatwo serca chęci do swej woli nagnie

    I jak stanowczo żąda tego, czego pragnie!

    Jak to? Czyż się przed panem człowiek niczym zgoła

    Nie osłoni? Czy nawet odetchnąć nie zdoła?

    Godziż się czyjąś cnotę oblegać tak srogo

    I wszystkich ofiar naraz tak żądać od kogo?

    Nadużywać, nastając na nie tak wytrwale,

    Serca, co ci odmówić niezdolne jest wcale?



    TARTUFFE

    Lecz skoro hołd mój widzisz okiem tak łaskawym,

    Czemuż nie chcesz obdarzyć bardziej słodkim prawem?



    ELMIRA

    Lecz jakże mogę chęci okazać łaskawsze,

    Nie obrażając nieba, którym grozisz zawsze?



    TARTUFFE

    Jeżeli tylko niebo nam na drodze stoi,

    Usunąć tę zawadę leży w mocy mojej:

    Przeszkodą to nie będzie szczęśliwości naszej.



    ELMIRA

    Lecz kara niebios wieczna, która pan nas straszy?



    TARTUFFE

    Mogę rozproszyć pani dziecinne obawy,

    W zwalczaniu tych skrupułów mam bo nieco wprawy.

    Prawda, że w oczach nieba rzecz to nieco zdrożna,

    Lecz i z niebem dać rady jakoś sobie można:

    Jest sztuka, która wedle potrzeby przemienia,

    Rozluźnia, ścieśnia węzły naszego sumienia

    I która umie zmniejszyć złych czynów rozmiary,

    Jeżeli czyste dla nich wynajdzie zamiary.

    Na zgłębienie tajemnic tych nadejdzie kolej,



    Niech mi się tylko pani prowadzić pozwoli!

    Chciej spełnić me pragnienia, a ja w tej potrzebie

    Odpowiadam za wszystko, grzech biorę na siebie! (...)

    Słowem, brać tych skrupułów nie trzeba dosłownie:

    Wszak wiedzieć nikt nie będzie, a niech pani wierzy,

    Że zło naszych postępków w ich rozgłosie leży.

    Zgorszenie świata – oto, co sumienie gniecie,

    I wcale ten nie grzeszy, kto grzeszy w sekretariacie.



    ELMIRA

    Już widzę, że nie wyjdę zwycięsko w tym sporze,

    Że dłużej walczyć z panem nic tu nie pomoże

    I że za mniejszą cenę żądałabym próżno,

    Byś mnie serca swojego chciał darzyć jałmużną.

    To pewna że jest ciężką dla kobiety próbą

    Względy płci jej należne przekraczać tak grubo,

    Lecz, gdy już nic innego nie chcesz widzieć we mnie,

    Gdy słowa moje żebrzą twej wiary daremnie,

    Póki jej ostateczny dowód nie uświęci,

    Trzeba się poddać wreszcie i spełnić twe chęci;

    A jeśli mi ta słabość wstydem czoło spłoni,

    Tym ci gorzej dla tego, kto zmusił mnie do niej –

    Winę za to z pewnością nie ja tu ponoszę.



    TARTUFFE

    Ja ją biorę na siebie, w zamian tylko proszę...



    ELMIRA

    Zechciej pan drzwi otworzyć i spojrzeć dokoła,

    Czy mój mąż w jaki sposób zajść tu nas nie zdoła!



    TARTUFFE

    Skądże ta troska w pani dziś się mogła zrodzić?

    Wszak to człowiek stworzony, by go za nos wodzić;

    Toż on przyjaźni naszej sam pragnie najszczerzej

    I sprawiłem, że choćby widział, nie uwierzy.

    (tłum. T. Żeleński-Boy)
  2.  
    W kontekście całego utworu omów przytoczony fragment Świętoszka Moliera jako demaskację hipokryzji religijnej


Rozwiąż to zadanie