Mini ankieta
Podaj rok urodzenia:

Kategorie


  1.  
    NAPISZ BAśń NA CONAJMNIEJ2,3 STRONY A4
  2.  
    a o czym ma być ta baśń ?
  3.  
    to spróbuje pomóc!
  4.  
    na dowolny temat(kl 4) może o królewnie?
  5.  
    oki spróbuje pomóc!
  6.  
    czekam
  7.  
    nie wiem mam napisane, że jest za dużo znaków! nie chce mi się już pisac
  8.  
    spróbuj proszę jeszcze raz
  9.  
    Co by było , gdyby nagle zabrakło grawitacji?
    Dawno, dawno temu żyła pewna cywilizacja, która się nazywała "Pekton".
    Nasi prapra pektonowie żyli w czasach dobrobytu, bogatych strojów i rozrywek. Rządził wtedy dziad Grawiana Brom. Brom był sprawiedliwym i dobrym królem. Miał on piękną żonę i syna Mustaffę. Żyło im się bardzo dobrze. Wszystko co dobre szbko się kończy i w tej bajce musiało zacząć się źle dziać. Syn Broma Mustaffe zarządził polowaniena grubego zwierza, a tego ci było pod dostatkiem. Z całąrodziną i świtą szlachecką zajęli najleosze miejsca , a dalej giermkowie. Długo nie czekali , gdy zza gęstych krzaków wyłonił się złoty jednorożec z koroną na głowie . Mustaffe wystrzelił z łuku , jednorożec zachwiał sie i upadł. Ziemia się zatrzęsła , niebo rozchyliło i ukazało się tysiące jednorożców z głowami królewskimi .
    Król jednorożców , był to pra pra pra dziad Mustaffe, gniewnym głosem oznajmił że za śmierć jednoorożca zabiera grawitację. - Jak będziemy żyć - zapytał przestraszony Mustaffe - gry niebędzie grawitacji -dadał. Król jednorożców zastanowił się chwile i rzekł
    - Jestem litościwy i założę siatkę opancerzoną na niebie nad csłym waszym ludem- po czym zniknął , tak szybko jak się pojawił. Zachuczało , zaszumiało i na niebie pojawiła się gruba siatka i grawitacja zniknęła. Co to było - nie dało się żyć , każdy się unosił lekki jak piórko . Król się przestraszył i ze swymi doradcami uchwalili , że dadzą radę, gry każdy doczepi sobie sterujący magnez, który będą ściągać sterujące zamki . Tak zrobili. Pomimo tej niewygody żyć musieli. Trwało to bardzo długo, stary , zmęczony życiem król oddał swój tron synowi Grawinowi,a Grawian rządził sprawiedliwie . Po wielu latach urodziły mu się bliźnięta syn i córka . Dzieci dorosły, a z małej dziewczynki wyrosła piękna kobieta. Grawitacja tak miała na imię , pewnego razu, gdy spała przez okno porwał ją dziwny przybysz. Król Grawian bardzo rozpaczał , wyznaczył nagrode lecz ku zdumieniu życie powróciło do normalności , grawitacja gdzieś przepadła. Pełen rozpaczy królstojąc nad fosą , okalającą zamek , usłyszał głos córki - Ojcze nie rozpaczaj tu jestem szczęśliwa i nic mi nie jest.- zerwał się Grawian , zaczął rp[osić córkę o powrót , jednak ta oznajmiła że jest żoną jednorożca , z którego zdjęła czar przez małżeństwo . _odwiedzę cię ojcze - powiedziała i zniknęła . Odtąd wszyscy żyli długo i szczęśliwie , król dochował się wnuków i doczekał starości w zdrowiu i radości. ZUZA zaszła mała pomyłka ta bajka jest dla ;moniczka;temat bajki -grawitacja- jak ci potrzebna jeszcze napiszę ci szybko wymyślam .
  10.  
    Dawid piszę ci baśń .
    Dawno, dawno temu żyła królewna , która była bardzo kapryśna. Nikt w królestwie nie umiał jej pomóc. Coraz bardziej wszystkim dokuczała. Król nie mógł już wytrzymać więc zwołał naradę , żeby uspokoić królewnę. Radzili , radzili, aż wreszcie jeden z mędrców powiedział, że królewna musi poznać pracę w królestwie.Polegała ona na tym , że królewna musi u każdego z poddanych spędzić po 30 dni i pracować. Król nie chciał bardzo odsyłać królewny, ale musiał to zrobić bo nie było już na nią sposobu. Królewna , gdy dowiedziła się o zamiarze ojca okropnie się zdenerwowała i uciekła do lasu. - Poszukiwania trwały bardzo długo , lecz nigdzie jej nie było . Królewna natomiast schowała się u wróżki , która była jej matką chrzestną , żeby król sie nie martwił , wróżka powiedziała gdzie jest jego córka. Praca u wróżki pomogła królewnie , przestała się dąsać , zrozumiała co znaczy trud i odtąd już nikomu nie dokuczała . Po powrocie do domu wszyscy się ucieszyli , zauważyli wielką zmianę w postępowaniu księżniczki. Odtąd pomagała wszystkim , każdy ją uwielbiał.
    Przestała kaprysić , ponieważ zrozumiała że nie tylko bogactwo jest ważne , ale i praca i miłość bliskich.
    Opowieść przetrwała do dziś przekazywali sobie ją moi dziadkowie i ojciec mi ja opowiedział.
    Czy może być???